CHRIS Newsletter - aktywnie, ambitnie twórczo - www.chris.com.pl

Newsletter CHRIS nr 10/2014 19.12.2014

"Najważniejsze jest sprawianie radości bliźnim - to najlepsze, co można uczynić na tym świecie"

Peter Rosseger

KARTKA_2014.jpg

Spokojnych, radosnych, spędzonych w rodzinnym gronie Świąt Bożego Narodzenia oraz wszelkiej pomyślności w Nowym Roku 2015 życzą

Magdalena i Krzysztof Alchimowicz

wraz z zespołem

Zima poza miastem – same korzyści!

Ruch na świeżym powietrzu sprawia, że jesteśmy zdrowsi. Wiadomo o tym nie od dziś. Ale zimą często górę biorą obawy, że w taki ziąb można się tylko przeziębić... Czy faktycznie? A może jest więcej korzyści z ruchu na mroźnym powietrzu, niż z pozostania w ciepłym domu w mieście, zwłaszcza jeśli przebywa się w środowisku ekologicznie czystym, z dala od aglomeracji? Oto one:

1. Nawet codzienny półgodzinny, energiczny spacer na świeżym powietrzu może korzystnie wpłynąć na naszą odporność. A co dopiero kilkugodzinna jazda na nartach, na łyżwach, spacery po lesie czy wszelkie tak lubiane przez dzieci zabawy na śniegu. Hartowanie zimnym, świeżym powietrzem, czyli stopniowe przyzwyczajanie ciała do niskich temperatur, pomaga nam lepiej tolerować spadki temperatury i broni przed atakującymi nas bakteriami i wirusami.

Serwy_2014.jpg

2. Dzięki wydzielanym podczas ruchu hormonom szczęścia, tzw. endorfinom, dziecko pozostaje w pogodnym nastroju. Na dobre samopoczucie wpływa także światło słoneczne, które dociera do dziecka przebywającego na świeżym powietrzu. Zimą każda porcja promieni słonecznych działa jak lekarstwo. I w ten sposób uśmiech pojawia się częściej na rumianej od mrozu twarzy dziecka.

3. Zabawa na świeżym powietrzu to dobry sposób na pozbycie się stresu i relaks po wytężonej, umysłowej pracy każdego dziecka, a więc po wysiłku związanym z wypełnianiem szkolnych obowiązków. Ponadto podczas ruchu mózg zostaje lepiej ukrwiony i dociera do niego więcej tlenu oraz glukozy. Dzieci aktywne fizycznie łatwiej przyswajają nową wiedzę.

4. Dziecku, które spędza zimą większość czasu w mieszkaniu, bardzo brakuje ruchu fizycznego, przestrzeni i swobody. Wyjazd za miasto daje okazję, aby poprawić kondycję i sprawność fizyczną. Uprawianie sportów zimowych, a nawet zabawy śnieżkami czy wspólne lepienie bałwana sprawiają, że dziecko staje się silniejsze i sprawniejsze. A w zdrowym ciele zdrowy duch.

5. Po aktywnych zabawach na śniegu apetyt naszego dziecka znacząco rośnie. I tutaj czas na zdrowe i regularne posiłki bogate w witaminę C, A, D, E, cynk i żelazo. Najlepiej, aby były to produkty z własnej spiżarni, bez dodatku konserwantów i związków chemicznych, naturalne miody, dżemy, ogórki kiszone czy „babcine” kompoty. Nawet Tadki niejadki wrócą po takim wyjeździe zdrowsi i bardziej pogodni.

Magdalena Alchimowicz

Przygotowanie do sezonu zimowego

Narciarstwo i snowboard to piękne sporty, które od wielu lat wytrzymują próbę czasu. Pomimo zewsząd otaczających nas technologii wciąż są nierozerwalnie związane z pierwotnym i naturalnym środowiskiem górskim. Środowiskiem, które nieustannie zachwyca i zachowuje naturalny porządek. Przygotujmy nasze pociechy na spotkanie z piękną krainą sportów zimowych.
Do ferii zimowych i wyjazdu na wymarzony obóz pozostał miesiąc. Czy w tak krótkim czasie można dobrze przygotować się do intensywnych zajęć i treningów na stoku? W 30 dni formy olimpijskiej nie zbudujemy, ale możemy sprawić, że nasze pociechy pod wieloma względami będą dobrze przygotowane do szkolenia na stoku. O co warto zadbać i o czym nie zapomnieć w ostatnich przedwyjazdowych tygodniach?
Przede wszystkim trzeba zadbać o nasze dzieci, o ich kondycję, zdrowie oraz sprawność fizyczną, ich nastawienie psychiczne i przygotowanie do samodzielności zimowej, a w dalszej kolejności o sprzęt, na którym będą jeździć.
Dzisiejsze narciarstwo można porównać do współczesnych motocykli, które dzięki nowoczesnym technologiom bardzo łatwo osiągają duże prędkości. Jednak hamowanie podlega takim samom prawom fizyki jak 50 lat temu, kiedy wszyscy poruszaliśmy się po drogach ze znacznie mniejszymi prędkościami. Dobrze przygotowane gładkie stoki, świetne narty, wygodne i dobrze trzymające stopę buty, wyciągi i strome trasy umożliwiają wszystkim szusowanie w dół z dość dużymi prędkościami.

Dolomity_2014.jpg

Ale czy wszyscy legitymują się adekwatną sprawnością fizyczną? Czy nasz aparat ruchu (kości, mięśnie, ścięgna) jest przygotowany na takie wyzwania?

Aktywność fizyczna


1. Jeżeli to możliwe, postarajmy się w okresie świąteczno-noworocznym choć raz pojechać na narty. Poza ruchem na świeżym powietrzu będzie to świetna okazja, aby przetestować całość sprzętu narciarskiego, czy aby na pewno spodnie się nie zbiegły w praniu, a nowo zakupione buty pasują do nart po starszym bracie.
2. Zabierzmy nasze pociechy na łyżwy. Razem z całą rodziną poza dobrą zabawą zadbamy o kondycję fizyczną naszych dzieci poprawimy ich poczucie równowagi i koordynację ruchów. Bardzo dobrym zamiennikiem mogą być wycieczki i zabawy na rolkach.
3. W weekend postarajmy się znaleźć czas na dłuższy sportowy spacer po parku lub lesie, podczas którego pobawimy się w berka, poprzeskakujemy przez gałęzie i niskie ławeczki, zrobimy konkurs skoku w dal, podbiegniemy kilka razy pod górkę, a zbiegniemy pomiędzy drzewami slalomem.

4. Nawet bardzo ograniczona przestrzeń małego mieszkania pozwoli na: wykonanie przysiadów, ćwiczeń mięśni brzucha, ćwiczeń poprawiających równowagę, np. stanie na jednej nodze, rodzinny konkurs na bicie rekordu w jak najdłuższym wytrzymaniu w narciarskiej pozycji zjazdowej.

Sprzęt narciarski i snowboardowy


1. Ubierzmy nasze pociechy w kompletny sprzęt narciarski, spodnie, kurtkę, kask rękawice, buty zjazdowe i narty/deskę. Najmłodsi i początkujący powinni tę czynność wykonać kilka razy. Pozwoli im to oswoić się ze sprzętem, zapamiętać markę nowych nart, kolor deski. Dzięki temu poczują się pewniej i będą bardziej samodzielni na obozie.
2. Przed obozem sprzęt powinien być sprawdzony przez specjalistyczny serwis. Należy sprawdzić przygotowanie wiązań i stan krawędzi, dlatego narty/deska wraz z butami muszą trafić do specjalisty. Wszystkie zwierzęta w procesie ewolucji zadbały o to, aby się nie ślizgać, mają pazurki, przyssawki, kopyta. Jedynie człowiek przypina sobie do nóg coś, co ma zwiększyć poślizg, dlatego nie pozbawiajmy naszych dzieci jedynej broni, jaką są ostre krawędzie.
3. Jeżeli ktoś z Państwa planuje wypożyczenie sprzętu na czas trwania obozu, to zdecydowanie polecamy opcję skorzystania z wypożyczalni na miejscu. Nasi instruktorzy pomogą dziecku dobrać właściwy sprzęt, a w razie awarii nart czy deski na stoku niemal natychmiast otrzymamy drugi zestaw. Chęć wypożyczenia prosimy zgłosić do naszego biura najpóźniej na dwa tygodnie przed wyjazdem.
4. Właściwy i ciepły strój. Wygodne spodnie i kurtka, kilka par ciepłych skarpet, dwie pary rękawic (ta druga para przyda się na zajęcia popołudniowe i wieczorne). Bardzo dobrym rozwiązaniem na utrzymanie właściwej temperatury ciała jest bielizna termoaktywna, która w ostatnich latach zyskała na popularności i jest bardzo łatwa dostępna.

Najmłodsi i początkujący


Przed wyjazdem postarajcie się Państwo jak najwięcej opowiedzieć swoim dzieciom o obozie. W jaki sposób będą prowadzone zajęcia. Kto się będzie nimi opiekował. Zapraszamy do obejrzenia wraz z dziećmi filmów (zakładka FAQ), w których nasi kierownicy opowiadają o obozach zimowych. Zaglądnijcie na strony internetowe kompleksów narciarskich, w których będą jeździły wasze dzieci, razem pooglądajcie zdjęcia tras i wyciągów.

Paweł Błażowski

Ambasador ICF

Miło nam poinformować Państwa, że Krzysztof Alchimowicz – współwłaściciel firmy CHRIS Turystka i Rekreacja – został Ambasadorem ICF na Polskę.
International Camping Fellowship to największa na świecie organizacja zrzeszająca campy, skupiająca specjalistów i praktyków zaangażowanych w tworzenie i prowadzenie obozów, zainteresowanych dzieleniem się swoją wiedzą i entuzjazmem. Została założona w 1987 roku dzięki działaniom osób, które wierzą, że doświadczenia zdobyte na campach pomagają zmieniać świat poprzez kontakt z pielęgnowanymi tam wartościami zakorzenionymi w głębokim związku z przyrodą i opierającymi się na poszanowaniu drugiego człowieka.

Agnieszka Kazimierczak

Remont na Campie Tarda

Jak zwykle o tej porze roku, w Tardzie remont idzie pełną parą.

Dużo zmian:

- będzie jaśniej: nowe okna w całym budynku głównym i pawilonie Pod Bukiem,

- będzie cieplej: nowy piec, który już ogrzewa nowe wnętrza,

- będzie ładniej: elewacja nowa – ani śladu po niebieskawym tynku,

- będzie przyjemniej: w budynku głównym korytarze są już odnowione żywicą, która jest bardziej odporna na małe łapki Susłów i Żbików :)

Wkrótce staną nowe kominy, a sala dyskotekowa nabierze nowych kolorów!!

Z Tardy pozdrawiają Maria Wereszczuk i Łukasz Klus

IMG_7475 (800x533).jpg

IMG_7476 (800x533).jpg

IMG_7452 (800x533).jpg

IMG_7458 (800x533).jpg

IMG_7473 (800x533).jpg

IMG_7402 (800x533).jpg

Edukacja Campowa cz.4 - nauka samodzielności

„…Od dzisiaj sam zadecyduję co zjem, w co się ubiorę, jak sobie poradzę bez rodziców, czy spotkam przyjaciela na dobre i złe, czy otworzę się na grupę i co im dam z siebie. Wiem, że zawsze mogę poprosić mojego wychowawcę o pomoc. Panią z kuchni też. I pana kierownika, i każdą osobę na campie…”

Samodzielność na campie to trudna sztuka połączenia dotychczasowych doświadczeń z umiejętnościami nowo nabytymi na campie, oraz zbudowaniem przekonania o możliwości samodzielnego rozwiązywania problemów. Zgłoszenie do recepcji spalonej żarówki w pokoju, umiejętność odczytania grafiku zajęć czy podejmowania wyzwań np. dobrowolne wzięcie udziału w szkoleniu na odznaki, czy próba przejścia trudniejszego fragmentu parku linowego - to elementy budujące samodzielność młodego człowieka. Są one ściśle powiązane z wiarą w swoje możliwości. Z wiarą i przekonaniem, które każdy z nas nabywa w trakcie zdobywania doświadczeń, tych zakończonych zarówno sukcesem, jak i porażką.

Zajęcia i życie na obozie w naturalny sposób stawiają nowe wyzwania przed każdym z campowiczów; trzeba omówić z koleżankami kolejność korzystania z prysznica, zadbać o porządek w swojej szafce, a na regatach żeglarskich podjąć decyzję o strategii rozegrania wyścigu. To wszystko nierozerwalnie połączone jest z koniecznością wyjścia ze znanej strefy komfortu życia w domu, co nieuchronnie czeka każdą dorastającą osobę. Niejednokrotnie campowicze odkrywają, że budując relacje z rówieśnikami lub sięgając po nowe umiejętności ryzykują, że ich działania nie zawsze zakończą się sukcesem. Wizja porażki może podciąć skrzydła nawet starszym campowiczom, szczególnie jeżeli stanie się to na oczach rówieśników.

Dlatego tak ważną sprawą jest stworzenie właściwego środowiska i atmosfery, które niepozbawione elementu wyzwania zapewni bezpieczeństwo fizyczne (zdrowie, brak kontuzji) oraz z punktu widzenia dziecka ważniejsze bezpieczeństwo emocjonalne (nikt mnie nie będzie wyśmiewał, instruktor będzie mnie wspierał).

Samodzielność na campie nabiera nowego znaczenia. To już nie tylko samodzielne wykonane zadanie. To przede wszystkim poznanie samego siebie, swoich możliwości i wiara w to, że każdy z nas może więcej. To umiejętność, która będzie wykorzystywana w życiu codziennym, w szkole, na popołudniowych zajęciach, a nawet późniejszej pracy. Sztuka podejmowania decyzji, gorzki smak tych nieudanych oraz radość i satysfakcja z sukcesów.

Paweł Błażowski

Newsletter został wysłany do osób, które zgłosiły chęć jego otrzymywania zaznaczając tę opcję w panelu rezerwacyjnym on-line na stronie www.chris.com.pl. Jeśli nie chcecie Państwo otrzymywać tego typu wiadomości, prosimy kliknąć tutaj.

Wszelkie uwagi oraz propozycje tematów do newslettera prosimy zgłaszać mailowo: newsletter@chris.com.pl

CHRIS - obozy młodzieżowe, obozy dla dzieci, zielone szkoły.