CHRIS Newsletter - aktywnie, ambitnie twórczo - www.chris.com.pl

Newsletter CHRIS nr 13/2015 20.04.2015

Czego uczy camp? (cz.6)

Odpowiedzialności za siebie i swój zespół.

..."Beze mnie to się może nie udać - to nic, że nie biegam tak szybko jak koledzy, ale oni mnie potrzebują, żebym liczył okrążenia. Oj, Ania się przewróciła- biegnę jej pomóc! Wygraliśmy!!!"...

Z Jarosławem Gonczarenko - kierownikiem Campu Junior rozmawiała Agnieszka Kazimierczak

Agnieszka Kazimierczak: Jednym z celów jakie camp stawia sobie jako społeczność jest uczenie dzieci odpowiedzialności – czyli mają tam miejsce procesy podobne do tych, jakie zachodzą w rodzinie. W jaki sposób cele te realizowane są na Campie?

Jarosław Gonczarenko: My, rodzice staramy się codziennie budować odpowiedzialność w naszych dzieciach poprzez zadania, jakie mają obowiązek spełniać każdego dnia. Są takie najzwyklejsze czynności jak odrabianie codziennych prac domowych, przygotowywanie się do zajęć na dzień następny, pakowanie książek i zeszytów. W dzieciach buduje się świadomość konsekwencji – jeśli nie wykonam swojego zadania, będzie to miało określone skutki. Podobnie na Campach staramy się kształtować w dzieciach odpowiedzialność za samego siebie za pomocą przemyślanych, prostych mechanizmów wspierających, takich jak samodzielne wybieranie np. ubrania na dany dzień, posiłku, a na niektórych campach także zajęć, w których dzieci będą uczestniczyć. Oprócz tego, staramy się, żeby dzieci razem współpracowały miedzy innymi w pokoju – na Campach zazwyczaj kwaterujemy dzieci w pokojach większych niż 2-3 osobowe. A skąd taki kierunek? Otóż przy sali wieloosobowej dzieci w naturalny sposób, pod czujnym okiem wychowawcy, muszą uzgodnić wspólnie kolejność korzystania z prysznica, zachować szacunek dla innych poprzez respektowanie ciszy nocnej i umożliwienie wypoczynku innym, oraz nauczyć się współdzielić przestrzeń.

OJ1_9234.JPG

A.K.: Jak odpowiedzialność za zespół czy grupę aktywizowana jest poza pokojem?

J.G.: Nie tylko w obrębie pokoju kreujemy sytuacje budujące odpowiedzialność u dzieci . Dzieci niejednokrotnie na początku nie radzą sobie z tym, żeby wziąć odpowiedzialność za kogoś innego. Najczęściej w domach są uczone odpowiedzialności za samego siebie i trudniej im przychodzi rozciągnąć tę odpowiedzialność na innych. Podczas gier wieczornych czy całodniowych typu misz-masz, kwadrat, czy gra terenowa jak Serwy Tropy, zadania dobierane są w taki sposób, aby każdy członek zespołu, bez wyjątki, był nieodzowny do wykonania zadania. Konstruowanie tych zadań jest trudne, ponieważ musi być bardzo przemyślane, żeby nie dopuścić do sytuacji, w których wyłania się lider przejmujący wszystkie zadania, a reszta zespołu podąża biernie za nim. Schematy gier muszą być opracowane tak, żeby każde dziecko było potrzebne zespołowi. Każde dziecko ma jakąś mocną stronę. Zespół szuka tych elementów, integrując się i budując wzajemną odpowiedzialność. Podczas obserwacji tego typu zabaw widzimy na początku losowo dobraną grupę dzieci w zbliżonym wieku – po wykonaniu zadania wraca ona już jako zespół. Mówimy na koniec, że wygraliśmy – ale nie dlatego, że zajęliśmy określone miejsce, lecz dlatego, że zrobiliśmy coś jako zespół. Wydaje się, że poprzez właściwe konstruowanie takich zadań wypełniamy pewną lukę, której na ogół nie zapełnia szkoła. Tak formułowana odpowiedzialność jest integralnym elementem edukacji. Oczywiście ważne jest kształcenie dziecka w dziedzinach matematyki, języków i wszelkich innych przedmiotów, ale odpowiedzialność za zespół jest jedną z kluczowych kompetencji niezbędnych do funkcjonowania w dorosłym życiu – także zawodowym. Ważniejszą często od umiejętności obsługi Excela, Powerpointa czy innych rzeczy, których można się szybko nauczyć.

A.K.: Czytałam badania psychologów amerykańskich, którzy twierdzą, że dwutygodniowy pobyt dziecka na campie wzbogaca go o umiejętności i doświadczenia społeczne, w tym między innymi umiejętność brania odpowiedzialności za siebie i grupę, w większym stopniu niż w trakcie całego roku szkolnego spędzonego w szkole. Co dla Ciebie, jako osoby, która odpowiada za cały Camp, oznacza towarzyszenie dzieciom w tak ważnych i emocjonalnie nacechowanych procesach, –które tak naprawdę kształtują te młode osobowości?


J.G.: Świetnie to widzę obserwując dzieci od samego początku pobytu. Często przyjeżdżają same lub z jednym czy dwoma kolegami/koleżankami. W takich małych grupach próbują funkcjonować podczas zajęć i czasu wolnego. Pod koniec turnusu widzę, jak ta społeczność się skonsolidowała, tworząc rodzinę – i to nie tylko w obrębie pokoju, grupy wiekowej – widać tą jedność także na obszarze całego Campu. Czasami zdarza się, że najmłodszy Smyk znajdzie bratnią duszę w Młodziku i dzięki niemu przetrwa najtrudniejsze momenty tęsknoty. A Młodzik jest dumny z odpowiedzialności, jaką na siebie przyjął. Emocje są niesamowite i zawsze prawdziwe – i to jest w Campie najcenniejsze. Wtedy czuję, że ja i moja kadra dobrze się spisaliśmy.

A.K.: Dziękuję za rozmowę.

Zielonoszkolna Edukacja

Z Marcinem Lasotą - kierownikiem Działu Zielonych Szkół rozmawiała Agnieszka Kazimierczak

Agnieszka Kazimierczak: Zielone szkoły w CHRIS – skąd wziął się pomysł na organizowanie tego typu wyjazdów?

Marcin Lasota: Była to naturalna kolej rzeczy wynikająca z prowadzenia letniego campu. Kilkanaście lat temu, mając do dyspozycji ośrodek w Serwach, którego infrastruktura dostosowana jest do prowadzenia letnich campów postanowiliśmy wykorzystać jego potencjał i przygotowaliśmy program dla szkół, które chciałyby skorzystać z bazy edukacyjnej ośrodka Serwy. Na rynku usług turystycznych dla szkół dominowały klasyczne wycieczki polegające na zwiedzaniu. Stworzyliśmy alternatywę dla takich wycieczek i przygotowaliśmy programy stacjonarne, zorientowane na edukację przyrodniczą i sportową uczestników naszych programów. Do tego jesienią włączyliśmy programy integracyjne dla klas pierwszych gimnazjum i liceum. W chwili obecnej programy zielonoszkolne rozrosły się i są coraz bogatsze. Poza zajęciami przyrodniczymi w terenie i laboratorium oferujemy również zajęcia z geologii, historii, chemii i fizyki, a także warsztaty foto, zajęcia z majsterkowania, techniki uczenia się. Każdy odnajdzie coś atrakcyjnego dla siebie. Nie zapominajmy, że zdobywanie wiedzy przez dzieci to nie tylko szkoła. To także szereg działań edukacji nieformalnej, którą i my staramy się w jak najciekawszy sposób zaprezentować dzieciakom.

A.K.: W których ośrodkach realizowane są programy zielonoszkolne?

M.L.: Obecnie zielone szkoły i wyjazdy integracyjne organizujemy w czterech naszych ośrodkach: Serwy, Radków, Tarda i Kruklanki.

A.K.: Kto z nami jeździ?

M.L.: Uczestnikami naszych zielonych szkół są dzieci i młodzież w każdym niemal wieku. Najmłodszymi uczestnikami są przedszkolaki, a najstarszymi młodzież licealna. Jeżeli chodzi o geograficzny podział uczestników, to najliczniejszą grupą od zawsze były szkoły z województwa mazowieckiego. Chociaż z roku na rok się to zmienia i coraz częściej mamy zainteresowanych z innych części Polski. Sporą grupę stanowią szkoły z Wrocławia, dla których oddalony o 100 km ośrodek w Radkowie jest doskonałą bazą wyjazdową na zielone szkoły. Mamy też gości z Krakowa, Białegostoku, Szczecina i Gdańska i wielu nawet bardzo małych miejscowości z całej Polski.

science_Tarda.jpg

A.K.: Które programy zielonoszkolne cieszą się największym uznaniem dzieci i młodzieży?

M.L.: To trudne pytanie, a przynajmniej odpowiedź na nie nie jest jednoznaczna. Większość szkół współpracuje z nami już kilka sezonów. Dzięki takiej współpracy dzieci w jednym roku np. korzystają z gór w Kotlinie Kłodzkiej i programu geologicznego w Radkowie, po czym następnego roku wyjeżdżają do Serw, by korzystać np. z programu sportowego i zajęć na wodzie. Takim systemem dzieci są w stanie poznać i nauczyć się wielu różnorodnych rzeczy. Na pewno wiemy, które zajęcia są najpopularniejsze wśród dzieci – tak jak na letnich campach są to zajęcia na kajakach bezburtowych.

A.K.: Dlaczego warto z nami wyjechać?

M.L.: Jest kilka czynników, które o tym świadczą. Ważną rzeczą jest położenie naszych ośrodków. To czyste i przyrodniczo atrakcyjne miejsca, położone z dala od miast. Przebywanie w takim środowisku nawet kilka dni na pewno służy zdrowiu naszych uczestników. Istotą każdej zielonej szkoły jest program. Nie pozwalamy dzieciom się nudzić. Każdego dnia mają intensywnie wypełniony grafik zajęć. Od zajęć zespołowych po zajęcia indywidualne, każdy uczestnik odnajdzie coś dla siebie. Staramy się, by uczestnicy nauczyli się jak najwięcej na prowadzonych przez nas zajęciach. Nie zapominamy oczywiście o dorosłych. Kuchnia, którą serwujemy, a także domowe ciasto z kawą, którym podejmowana jest kadra pedagogiczna, jest często wspominana i przywoływana przez nauczycieli korzystających z naszych zielonych szkół. Najważniejsze, że zarówno oni, jak i przede wszystkim dzieciaki wracają do domu szczęśliwe.

A.K.: Dziękuję za rozmowę.

Cykliczne szkolenie dla kadry kierowniczej CHRIS

W ubiegły weekend braliśmy udział w cyklicznym szkoleniu przedsezonowym dla kadry kierowniczej CHRIS. W poprzednich sezonach każda z grup: kierownicy campów, kierownicy grup wiekowych, kierownicy administracyjni ośrodków i pracownicy biura w Piasecznie uczestniczyli w przeznaczonych wyłącznie dla siebie szkoleniach. W tym roku postawiliśmy na tworzenie zespołów campowych składających się z osób odpowiedzialnych za różne obszary działania Campu. Tym samym zespół był większy niż zazwyczaj – do Tardy przyjechało łącznie niemal 70 osób.
W piątek i sobotę odbyły się bardzo ważne zajęcia dotyczące misji Firmy i wartości w Firmie, wprowadzanych ograniczeń w korzystaniu z telefonów i elektroniki, organizacji wyjazdów i powrotów, wzbogacone o warsztaty dotyczące nagród i kar oraz kultury campowej. Zajęcia prowadzili kierownicy Campów najdłużej związani z Firmą, czyli Przemysław Gaszyński – Kierownik Campu Serwy, oraz Jarosław Gonczarenko – Kierownik Campu Junior, którzy jako trenerzy i instruktorzy z chęcią i zaangażowaniem dzielą się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem.

szkolenie Tarda.docx.jpg

W sobotni poranek wszyscy uczestnicy szkolenia oddali swoje telefony do depozytu w recepcji campowej, a następnie udali się na swoje zajęcia. Dla nas, osób często pracujących z telefonem w dłoni, to zupełnie nowe doświadczenie. Pozbawieni zostaliśmy narzędzia, do którego jesteśmy tak przyzwyczajeni, a jednocześnie otrzymaliśmy zupełnie nowe/stare metody komunikacyjne. Wróciliśmy do komunikacji bezpośredniej, bycia ze sobą poprzez rozmowę i kontakt wzrokowy. Rzeczy mniej ważne odłożyliśmy na bok – zaangażowaliśmy się bardziej w to co tu i teraz.
To doświadczenie z pewnością pomoże nam, zarówno w komunikacji z dziećmi jak i kadrą na campach, na których wprowadziliśmy dla wszystkich ograniczenia w posługiwaniu się telefonami komórkowymi.
Okres szkolenia upewnił nas po raz kolejny, że pomimo odległości, jakie codziennie nas dzielą, jesteśmy grupą ludzi, która oprócz tego, że ze sobą pracuje – także lubi ze sobą przebywać.

Trampoliny na Campach Junior i Odkrywców

Kilka dni temu na Camp Odkrywców i Camp Junior wyjechały z biura dwie trampoliny wodne. Dzięki temu na Campie Junior będziemy mieć już całkiem spory park wodny. Dzisiaj dla przypomnienia, jaka to zabawa i radość dla dzieci, prezentujemy zdjęcia z ubiegłego sezonu z Campów Wiking i Tarda.

csm_2013_cw_4__wan_13_29_750c37a2bc.jpg

csm_2013_cw_1_azo_3_8_2__7703ccfe36.jpg

csm_2013_cw_1_wan_11_12_1__75b8f7cdbe.jpg

csm_tar_tr1_cc068a0a7b.jpg

csm_tar_tr4_d1673fe677.jpg

Majówki w obiektywie

Z niecierpliwością czekamy na tegoroczne majówki - pogodę już zamówiliśmy. Dla nas to jedyna okazja w roku, żeby móc ugościć na naszych Campach całe Państwa rodziny. I otworzyć drzwi do doświadczenia życia campowego również rodzicom naszych podopiecznych.

P1390678.jpg

P1390670.jpg

P1390851.jpg

IMG_7455.jpg

IMG_5942.jpg

P4300198.jpg

IMG_3221.jpg

Newsletter został wysłany do osób, które zgłosiły chęć jego otrzymywania zaznaczając tę opcję w panelu rezerwacyjnym on-line na stronie www.chris.com.pl. Jeśli nie chcecie Państwo otrzymywać tego typu wiadomości, prosimy kliknąć tutaj.

Wszelkie uwagi oraz propozycje tematów do newslettera prosimy zgłaszać mailowo: newsletter@chris.com.pl

CHRIS - obozy młodzieżowe, obozy dla dzieci, zielone szkoły.