CHRIS Newsletter - aktywnie, ambitnie twórczo - www.chris.com.pl

Newsletter CHRIS nr 23/2016 25.02.2016

Zima, zima, zima ....

Czekając na ZIMĘ w styczniu – w Puszczy Augustowskiej, nad jeziorami, w górach w Polsce i w Dolomitach – wszyscy wypatrywaliśmy śniegowych chmur. Trzymaliśmy kciuki w nadziei, że w końcu i „mróz ściśnie”. No bo jak dobrze się bawić na obozie zimowym bez ZIMY?!
OK – w Serwach sobie poradzą: sztuka teatralna, której akcja rozegra się w scenerii zimowej, obrazy może zdominować biel i lód, a przy odrobinie wyobraźni – nawet kolekcja strojów powstanie pod dyktando karnawałowych trendów.
W Tardzie na Grach Fabularnych Mistrz Gry zadba o surowy, lodowaty klimat potyczek rozgrywanych na makietach bitewnych. Może też liczyć na pomoc charakteryzatorów, którzy pomimo dodatnich temperatur za oknem niejednego obozowicza przygotują do roli przemarzniętego Elfa.
Ale jak jeździć na nartach i desce bez śniegu?
Na szczęście na stokach Wierchomli, Zieleńca i w Dolomitach „zaświeciło nad naszymi głowami słońce”, precyzując nie grzało ono tak mocno jak na nizinach. Armatki, hektolitry wody i nocne spadki temperatur pozwoliły na dość przyzwoite przygotowanie stoków, dzięki czemu szkolenie narciarskie i snowboardowe zostało zrealizowane zgodnie z planem. Pierwsze kroki stawiali początkujący deskarze i narciarze. Kroki…? Więcej, pierwsze ślizgi! Ci bardziej zaawansowani doskonalili swoje umiejętności, rozwijali się sportowo na obozie RACE lub szlifowali triki w wydaniu FREESTYLE. Zdobywali odznaki i walczyli o medale.
Zerkając od czasu do czasu na prognozy pogody, zazdrościliśmy mieszkańcom Alaski i Wysp Japońskich, ale tylko śniegu „po kolana”. Bo wyzwań, atrakcji i dobrej zabawy mieliśmy „po pachy”.
Zresztą sprawdźcie sami : http://www.chris.com.pl/dla-uczestnikow/fotorelacje-campy/
Dziękujemy uczestnikom za spędzony razem czas. Za wspólną pracę, wyzwania i zabawę. My zaczęliśmy wypatrywać WIOSNY :)

Paweł Błażowski
kierownik programowy CHRIS

dziekujemy_ferie_2016.png

Bezpieczeństwo na campach – zabezpieczenia fizyczne i przygotowania do przyjęcia dzieci

z Marią Klus – Kierownikiem Campu Tarda rozmawiała Agnieszka Kazimierczak
Agnieszka Kazimierczak: W jaki sposób przygotowujemy ośrodek pod względem bezpieczeństwa, jeszcze przed przyjęciem dzieci?
Maria Klus: Ośrodek Tarda, podobnie jak większość campów CHRIS, jest obiektem całorocznym. Wszystkie ośrodki, w których organizujemy campy, są wyłącznie do naszej dyspozycji, co oznacza, że na ich terenie przebywają jedynie uczestnicy, kadra i obsługa techniczna. Jest to teren ogrodzony i strzeżony, którego zaplecze edukacyjno-sportowe i rekreacyjne przystosowane jest do pełnej realizacji różnorodnych programów. W ciągu roku ośrodek przechodzi wiele kontroli i przeglądów: kontrole PPOŻ, budowlane, sanepidu – tak by dzieci mogły z niego bezpiecznie korzystać latem, zimą i podczas zielonych szkół. Osoby pracujące na stałe na campach monitorują stan urządzeń technicznych i wyposażenia ośrodka, a wszystkie usterki są na bieżąco usuwane.

A.K.: A jak zapewniamy bezpieczeństwo dzieciom pod kątem specjalnych zaleceń zdrowotnych lub dietetycznych?
M.K.: Jeszcze przed wyjazdem uczestników z Warszawy kierownicy campów i obozów przeglądają wszystkie uwagi rodziców, które zostały zgłoszone w kartach kwalifikacyjnych (np. alergie pokarmowe, choroby, wszelkie uwagi dotyczące zakwaterowania i wiele innych). Kiedy autokary przekraczają bramę ośrodka, lekarz pobiera karty kwalifikacyjne i sporządza listy dzieci, które mają na stałe przepisane leki. Listy te trafiają do kierowników grup czy obozów i wychowawców. Wychowawcy i lekarz czuwają nad zapewnieniem ciągłości podawania leków oraz bezpieczeństwem zdrowotnym dzieci.
Leki, które nie trafiły przy autokarze do kadry, zbierane są przez wychowawców na miejscu po przyjeździe. Ważne jest, aby rodzice nie dawali leków dzieciom, by same mogły je przyjmować (nawet witamin czy suplementów diety)! Leki wydawane są wyłącznie przez pomoc medyczną lub lekarza na campie, uczestnicy o określonej porze zgłaszają się do gabinetu, aby przyjąć przepisaną dawkę leku. A jeżeli zapomną, lekarz zgłasza to kierownikowi, a ten informuje wychowawcę o zaistniałej sytuacji i dziecko jak najszybciej lek przyjmuje w obecności lekarza lub opieki medycznej.

A.K.: W jaki sposób podczas campu przygotowujecie dzieci na niecodzienne zdarzenia?
M.K.: Dzieci podczas campu uczestniczą w obowiązkowych próbnych alarmach przeciwpożarowych. Pierwszego dnia wychowawcy rozmawiają z dziećmi i instruują je, jak mają się zachować w razie alarmu. Pokazują miejsce zbiórek. Podczas turnusu organizujemy 1-2 takie alarmy, by dzieci w razie niebezpieczeństwa umiały zachować się tak, jak nakazują przepisy bezpieczeństwa.
Uczestnicy są informowani o zasadach panujących na campach. Wszelkie usterki zgłaszają do recepcji lub wychowawcy, a odpowiednie osoby (konserwatorzy) czy służby naprawiają usterki.

bezpieczenstwo_23.jpg

A.K.: Jak kadra przygotowywana jest do zapewnienia dzieciom bezpieczeństwa?
M.K.: Kadra wychowawcza i instruktorska, która podejmuje z nami pracę na campie po raz pierwszy, uczestniczy w czterodniowym szkoleniu, które odbywa się u nas w ośrodku – czyli w miejscu swojej przyszłej pracy. Podczas szkolenia kadra dowiaduje się, jak działa camp, jak wygląda praca na campie, szeroko omawiane są kwestie bezpieczeństwa i problemy, jakie najczęściej występują na campie. Przy przygotowywaniu i prowadzeniu szkoleń staramy się przećwiczyć większość sytuacji przewidywalnych, ale w każdym przypadku nasze działanie jest modyfikowane i dostosowywane do zaistniałych okoliczności – sytuacje są podobne, ale każde dziecko inne.

A.K.: Najwięcej emocji budzą zajęcia wodne – jak je zabezpieczacie?
M.K.: Na zajęciach wodnych dzieci mają kapoki, a instruktor na swojej jednostce pływającej bojkę SP bądź „rzutkę”. Zajęcia są prowadzone przez przeszkolonych instruktorów i wychowawców. Na kąpielisku dla każdej z grup jest jeden ratownik oraz minimum jeden wychowawca, który przyprowadza uczestników na zajęcia. Dodatkowo wodę zabezpiecza drugi ratownik, który cały czas pływa między grupami na akwenie. W razie zmiany pogody przy pomoście jest zacumowana łódka z silnikiem, która w razie niebezpieczeństwa pomóc może ściągać dzieci do brzegu.
A.K.: Dziękuję za rozmowę.

Podsumowanie ankiet 2016 zima

Szanowni Państwo,
po raz kolejny już poprosiliśmy Państwa o wypełnienie ankiet oraz ocenę naszych obozów. I jak zwykle nie zawiedliśmy się – wielu z Państwa zdecydowało się podzielić się z nami swoimi odczuciami i opiniami. Po ankietach widać również, że temat wyjazdów zarówno letnich, jak i zimowych jest w domu szczegółowo omawiany wspólnie z dziećmi.
Obecnie nad wynikami ankiet pracują zarówno dział rekrutacji, dział programowy, biuro obsługi klienta, jak i inne działy zaangażowane w proces przygotowania i realizacji oferty dla dzieci i młodzieży. Z opiniami Państwa zapoznają się także kierownicy wszystkich naszych wyjazdów zimowych.
W znakomitej większości ankiet otrzymaliśmy bardzo wysoką ocenę naszych obozów. Cieszymy się również, że dzieci tak lubią do nas wracać.
W kilku ankietach wskazywali Państwo na różnice między zimowymi i letnimi campami – oczywiście w ośrodkach, w których realizujemy program narciarski i snowboardowy, plan dnia nieco różni się od letniego. Zimowa aura sprawia, że bloki uzupełniające realizujemy głównie w salach zajęciowych i w pojedynczych przypadkach, szczególnie dla dzieci z wysokim poziomem energii, mogą okazać się one mniej atrakcyjne niż latem.
Nie wszyscy Państwo mieli świadomość wprowadzonych ograniczeń w korzystaniu z telefonów komórkowych, o czym informowaliśmy w katalogu i na stronie internetowej przy opisie obozów. Latem podobne ograniczenie dotyczyć będzie już wszystkich campów.
Część z Państwa osobiście odwiedziła nasze campy zimowe. Miło nam czytać takie słowa: „Odbierałam dziecko z obozu osobiście i widziałam Państwa organizację „na żywo” i znowu (czwarty obóz córki z Chrisem) byłam pod wrażeniem. Super organizacja, super kontakt z personelem (mój i dziecka), dzieci uśmiechnięte i zadowolone, pomoc medyczna kontaktowa (córka miała kontuzję i na bieżąco byłam o wszystkim informowana)”.
O opinię o obozach zapytaliśmy także naszych uczestników. Niemal 100% campowiczów deklaruje powrót na nasze obozy zimowe w kolejnym sezonie.
Bardzo wysoko został oceniony nasz najnowszy program nienarciarski – Gildia Gier. Podczas obozu został rozbudowany o elementy, takie jak charakteryzacja, które dla uczestników okazały się bardzo atrakcyjne.
W Muszynie w wielu ankietach wspominano o „czarnych historiach” jako o jednym z najciekawszych elementów zajęć uzupełniających. Dyskoteka miała zarówno zagorzałych zwolenników, jak i przeciwników. Juniorki w Radkowie najbardziej polubiły festyn i zajęcia do wyboru, a uczestnicy obozów młodzieżowych docenili nieco większą swobodę niż na obozach juniorskich oraz możliwość korzystania z sal rekreacyjnych dla młodzieży z dostępnością darta, piłkarzyków i całej szafy gier planszowych.

science_23.jpg

Przebojem zimowego Campu Serwy okazały się zajęcia science prowadzone przez Michała Skierczyńskiego, doktora biologii, który obecnie opracowuje dla nas szeroki program edukacji przyrodniczej na campach i zielonych szkołach. Będzie również prowadził zajęcia na obozie Wyprawa i w trakcie serwiańskiej majówki. Oj, chyba w przyszłym roku Camp Serwy zamieni się w jedno ogromne laboratorium przyrodniczo-naukowe.
Nasza kadra również miała szansę wypowiedzieć się na temat relacji zawodowej z kierownikami, wyposażenia obozów i sal zajęciowych, planów na współpracę z nami w przyszłości.

Wszystkim osobom wypełniającym ankiety bardzo dziękujemy za poświęcony czas. To właśnie taki sposób otwartej, szczerej komunikacji pozwala nam stale podnosić jakość i doskonalić zarówno programy, jak i sposoby ich realizacji, aby satysfakcja z udziału w naszych obozach zarówno dla uczestników, jak i dla kadry z roku na rok była coraz większa, a rodzice z ufnością powierzali nam swoje pociechy w kolejnych sezonach.
Agnieszka Kazimierczak

Prace uczestników zimowych warsztatów fotograficznych

Z przyjemnością prezentujemy kilka prac uczestników zimowych Warsztatów Fotograficznych. Więcej prac obejrzeć można w galerii umieszczonej w fotorelacjach z ostatniego dnia zimowego Campu Radków:
GALERIA

collodion6.jpg

kolaz3.jpg

ramki06.JPG

reklama04.jpg

rozproszenie8.jpg

Opowieść o Campie Radków

Właśnie otrzymaliśmy gotowy, zmontowany najnowszy film – Opowieść o Campie Radków i z przyjemnością się nim z Państwem dzielimy.
Wszystkie materiały realizowane były podczas trzeciego turnusu w sezonie LATO 2015 na Campie Radków.
Dla uczestników, którzy po raz pierwszy będą z nami wyjeżdżać w tym roku, film ten to doskonały przewodnik po campie. Można poczuć przedsmak fantastycznej przygody, która na naszych młodych campowiczów czeka już za kilka miesięcy.
Mamy nadzieję, że dla stałych bywalców Campu Radków film będzie miłą podróżą do samego serca Gór Stołowych i przypomni najlepsze momenty z pobytów na obozach.
Natomiast dla rodziców to jedyna okazja, żeby zobaczyć, czego doświadczają dzieci w swojej campowej przygodzie. Zapraszamy do obejrzenia filmowej opowieści o Campie Radków:
https://youtu.be/HOF8US7amoQ
Pozdrawiamy wszystkich artystów i sportowców z Campu Radków!

Newsletter został wysłany do osób, które zgłosiły chęć jego otrzymywania zaznaczając tę opcję w panelu rezerwacyjnym on-line na stronie www.chris.com.pl. Jeśli nie chcecie Państwo otrzymywać tego typu wiadomości, prosimy kliknąć tutaj.

Wszelkie uwagi oraz propozycje tematów do newslettera prosimy zgłaszać mailowo: newsletter@chris.com.pl

CHRIS - obozy młodzieżowe, obozy dla dzieci, zielone szkoły.