CHRIS Newsletter - aktywnie, ambitnie twórczo - www.chris.com.pl

Newsletter CHRIS nr 33/2017 8.02.2017

Umiejętności na całe życie - cykl

Najważniejsze, co możemy dać dziecku, jest to, co pozostanie z nim na całe życie, a więc nie rzeczy materialne, a kolekcję wspomnień, umiejętności, przeżyć, doświadczeń. Naszym wszystkim działaniom na każdym kroku przyświeca misja sformułowana na początku istnienia firmy – ponad 20 lat temu:
Dzisiaj chgcielibyśmy skoncentrować sie na zdaniu: (...)"Naszym celem jest przekazanie dzieciom umiejętności, które zostaną z nimi na całe życie i uczynią je bogatszym oraz ciekawszym"(...). Nad takimi aspektami funkcjonowania campu jako społeczności pracujemy z pełną świadomością i przekonaniem.
Aby przybliżyć Państwu konkretne umiejętności, które na pewno posiądzie dziecko po pobycie na jednym z naszych campów, już od tego numeru newslettera rozpoczynamy cykl artykułów poruszających tematykę edukowania na campach. Opowiemy o umiejętnościach tak prozaicznych, jak ścielenie łóżka, ale też o kształtowaniu postaw, które mogą w skrajnie trudnej sytuacji, jaką jest na przykład pożar, pomóc dziecku uratować zdrowie czy nawet życie. Poruszymy kwestie zdrowego stylu życia, aktywności fizycznej, a także relacji społecznych.
Autorami naszych artykułów będą praktycy, na co dzień pracujący z dziećmi i opiekujący się nimi na campach i w bazach. Zapraszamy do lektury kolejnych numerów newslettera. A w tym numerze – kilka słów oo kierownika progrmaowego - Pawła Błażowskiego o umiejętności właściwego doboru odzieży do warunków pogodowych.

Jak zadbać o właściwy ubiór

część 1 cyklu " Umiejętności na całe życie"

Anglicy zwykli mawiać, że „Nie ma złej pogody. Jest tylko nieodpowiednia odzież”. Ale skąd mamy wiedzieć o tym, jaki strój będzie właściwy? Pory roku, dobowe wahania temperatur i zmienna pogoda. Rodzaj aktywności, środowisko, w którym będziemy przebywać… To wszystko sprawia, że z pozoru prosta czynność, jaką jest „ubranie się”, urasta do rangi prawdziwej sztuki. Właściwy ubiór i dbałość o niego tworzy tyle samo szans co barier zbudowanych niewłaściwym jego doborem. Z wielu źródeł słyszymy, że w trakcie deszczu należy dla dzieci poprowadzić zajęcia alternatywne w świetlicy. A gdy za oknem słupek rtęci opadnie poniżej -10 stopni Celsjusza, to lepiej pograć w szachy lub obejrzeć film o narciarstwie wysokogórskim niż iść na sanki.

zima_R.jpg

Na campach aktywność na świeżym powietrzu i zmienność pogody traktujemy jako dobrą okazję do nauczenia campowiczów, jak zadbać o swoje zdrowie i dobre samopoczucie nawet przy mniej sprzyjających warunkach pogodowych.

Deszcz na zajęciach z żeglarstwa lub niska temperatura w trakcie nauki jazdy na desce nie będą istotną przeszkodą, pod warunkiem że zadbamy o warstwę ochronną i termiczną odzieży.

Każdy z instruktorów przed rozpoczęciem zajęć rozmawia z dziećmi, jak właściwie ubrać się na zajęcia. Jak uwzględnić intensywność zajęć, specyfikę środowiska, w którym będą przeprowadzone lekcje. Co ze sobą zabrać do plecaka, jeżeli opuszczamy ośrodek na cały dzień, i na jakie warunki należy się przygotować w trakcie długiej wycieczki rowerowej lub spływu kajakowego. Przed wyjściem z ośrodka instruktor sprawdza gotowość każdego campowicza.

Instruktorzy narciarstwa i snowboardu nie tylko dopilnowują, aby dzieci właściwie ubrały się na stok. Dodatkowo tłumaczą, dlaczego należy założyć na siebie kilka warstw odzieży, a twarz posmarować kremem ochronnym. Po zajęciach wspólnie z dziećmi dbają o wysuszenie kurtek, rękawiczek i butów, aby kolejnego dnia znowu być gotowym do zajęć.

Obóz WYPRAWA to poziom „czarnego pasa” w sztuce ubioru. Kilka dni bez dostępu do zdobyczy cywilizacji, brak suszarni, mocno ograniczona wielkości worków na ciuchy. Wszystkie te elementy wpływają na to, że uczestnicy tego obozu po kilku dniach doskonale wiedzą, jak właściwie i oszczędnie zapakować plecak na kilkudniową wyprawę. Potrafią zadbać o to, by rzeczy przewożone w kajaku były suche. Wiedzą, jak wysuszyć kurtkę lub spodnie przy ognisku.

Właściwie dobrany strój to wiedza połączona z doświadczeniem i znajomością własnego ciała. Kto ją posiądzie, będzie mógł „…dalej, mocniej, szybciej”. A przede wszystkim będzie mógł :)

Paweł Błażowski
Kierownik programowy CHRIS

Pakowanie, pakowanie

Ferie zimowe tuż, tuż, a wraz z nimi konieczność zmierzenia się z tematem, jak spakować dziecko na zimowy wyjazd.
Tym artykułem spieszymy z pomocą, aby uniknąć niepotrzebnych rozterek i telefonów od dzieci z treścią: „Mamo, gdzie są moje rękawiczki i kapcie?”.
Jak zatem przygotować dziecko do wyjazdu?
Ważne jest, aby bagaż swoją wielkością nie przekraczał możliwości fizycznych dziecka. Dobrze jest sporządzić listę rzeczy do zabrania lub posiłkować się tzw. gotowcem umieszczonym na naszej stronie w zakładce FAQ, gdzie opublikowaliśmy spis niezbędnych rzeczy dla konkretnego obozu.
Dziecko powinno wiedzieć, co gdzie ma, dlatego pakujmy się razem.
Unikajmy nowej garderoby – w szczególności u najmłodszych dzieci, ponieważ często zapominają, co nowego posiadają. Znane i lubiane rzeczy w zupełności rozwiązują ten problem.
Nie polecamy również przygotowywania gotowych zestawów na każdy dzień – pozwólmy dzieciom samodzielnie, zgodnie z zaleceniami instruktora dobrać ubrania. To też nauka.

Bardzo istotne jest, aby podpisać zabieraną odzież lub oznaczyć charakterystyczny w sposób. Nierzadko pojawiają się identyczne bluzy, bidony lub rękawice i głównie takie przedmioty zostają zgłoszone jako zaginione.
Jak co roku pojawia się pytanie, czy ubiegłoroczny kombinezon nadaje się na wyjazd. Odpowiedź na pewno nie powinna czekać do dnia rozpoczęcia obozu. Warto sprawdzić wcześniej, czy zimowa odzież wciąż jest wygodna i nie będzie krępować ruchów.
Jeżeli dziecko przyjmuje leki na stałe, prosimy, aby umieścić specyfiki w oryginalnych opakowaniach i blistrach w podpisanych torebkach. Dodatkowo niezbędny jest opis, jak konkretny medykament ma być dawkowany i o jakich porach dnia. Wszystkie te informacje są niezbędne dla pomocy medycznej wydającej leki się na terenie campu. Dzieci samodzielnie nie mogą przyjmować żadnych lekarstw!
Prosimy pamiętać o tym, że dzieci mogą zdobywać odznaki również w sezonie zimowym. Do tego potrzebny będzie indeks dla tych, którzy kiedykolwiek już go otrzymali, abyśmy mogli udokumentować kolejne sukcesy dziecka. Dla tych, którzy dopiero zaczną przygodę na odznakę, indeksy będą czekały na miejscu.
Życzymy zatem udanego wypoczynku zarówno tym, którzy wyjeżdżają z nami na zimowe obozy, jak i tym, którzy pozostają w domu.

Agnieszka Szymańska-Kujawa
specjalista BOK

Sprzęt narciarski i snowboardowy – jak go przygotować do obozu zimowego?

Zacznijmy od spraw uniwersalnych, czyli stroju. Podstawą jest to, aby dzieci znały/rozpoznawały swoje rzeczy. Zwłaszcza te rzeczy, które są nowe. Najlepiej je podpisać i pakować walizkę wspólnie z dziećmi, aby wiedziały, co zabierają ze sobą. Jest to też świetna okazja, aby dzieci dowiedziały się, jak powinny właściwie ubierać się na zajęcia na stoku. Bielizna, warstwa termiczna, kurtka i spodnie. Ciepło i swoboda ruchu to podstawowe wymagania, jakie powinna zapewniać odzież zimowa. Dobrze, aby strój był lekki.

biegowki.jpg

Bardzo pomocna w kompletowaniu stroju i sprzętu może okazać się lista rzeczy do zabrania (tutaj link do listy rzeczy do zabrania na obozy narciarskie i snowboardowe Muszyna Radków Dolomity).
Sprzęt narciarski i snowbaordowy.
Najlepiej kompletnie ubrać dziecko w domu. Założyć kompletny strój, buty, narty/deskę, kask, gogle i sprawdzić, czy wszystko jest we właściwym rozmiarze. Jest to niezbędne zwłaszcza w przypadku, kiedy zakupili Państwo nowe narty/deskę lub nowe buty. Narty/deskę należy oddać do przeglądu do serwisu – z kilkunastudniowym wyprzedzeniem przed wyjazdem. Tuż przed feriami mogą być spore kolejki. Ostre krawędzie, właściwa długość nart, dobrze ustawiony kąt wiązań snowboardowych – to sprawy bardzo ważne, o które trzeba zadbać przed wyjazdem. Sprzęt powinien być przewożony w pokrowcu. Wówczas nie uszkodzi się i nie zniszczy innych bagaży.
Na obozach specjalistycznych niezbędne może okazać się wyposażenie dodatkowe (znowu odsyłam do listy rzeczy do zabrania). Szczególnie zwracam uwagę uczestników Kursów na Pomocnika Instruktora, Obozu Race oraz snowboardowego Freestyle’owego. Brak właściwego wyposażenia może uniemożliwić wzięcie udziału w szkoleniu, np. brak gard na slalomie (obozy: Pomocnik Instruktora i Race).
O szczegóły mogą Państwo zapytać pracowników naszego biura lub za jego pośrednictwem e-mailem Instruktorów, którzy będą odpowiedzialni za szkolenie na stoku.

Paweł Błażowski
Kierownik programowy CHRIS

Jak zimowe obozy CHRIS wpłyną na dorosłe życie naszych dzieci?

Jako mama dorosłej już córki, wieloletniej uczestniczki, opowiem krótko:
Miłość do nart zakończona zawodami regionalnymi, kursem instruktorskim i ostatecznie legitymacją instruktora narciarstwa zjazdowego przerodziła się w ośmioletnią pracę podczas studenckich przerw zimowych. Kiedy długie studia skończyły się i trzeba było pójść do pracy, pozostały tylko urlopy wypoczynkowe. Nie zostały jednak nigdy inaczej wykorzystane niż na wyjazdy narciarskie w Alpy.

Dojrzały człowiek od dziecka wychowany w przyjaźni z górami i ze sportem stale potrzebuje ich do udanego życia. Znajduje w górskich krajobrazach i dynamice zjazdów radość, siłę i lekarstwo na siedzący tryb życia; a taki czeka niestety większość naszych dzieci.

Mały narciarz z CHIRSA jako osoba dorosła z pewnością nie będzie szukać życiowego partnera wśród kanapowych pożeraczy programów TV i gier komputerowych czy bezczynnie plażujących ‘turystów all inclusive’. Na pewno będzie dbać o swoją kondycję zimą i latem – będzie biegać, pływać, ćwiczyć.

Na pewno będzie człowiekiem, który zna przeogromną wartość ruchu dla zdrowia i radości życia. Ruch będzie mu potrzebny jak powietrze i będzie dążył do tego, aby tę potrzebę zaspakajać.

Czy to mało? Na pewno więcej niż spodziewamy się dać naszym dzieciom, wysyłając je na zimowe wakacje. Więcej, bo ogromnie zaprocentuje w ich dorosłym życiu.

Jakieś minusy? Chyba tylko ten, że aktywnie spędzany czas kosztuje więcej. Ale za to ile dodatkowej motywacji!

Mama, miłośniczki narciarstwa i wszelkich sportów

Anna Zaremba-Gonczar

Puszcza Augustowska na biegówkach

Z końcem zimy dni są jeszcze krótkie. Słońce nie ogrzewa tak jak wiosną, a zimowa aura trzyma nas w chłodnych lub zmrożonych uściskach. Mimo wszystko warto włożyć ciepłe ubranie i zrobić krótszy lub dłuższy wypad do lasu, na łąki, nad jezioro lub rzekę. Okaże się wtedy, że mroźna zima nie jest wcale taka zła.

serwy_przyroda.jpg

Wczesnym porankiem na pewno uświadczymy stadka niewielkich ptaków żerujące w krzewach, na ziemi lub w koronach drzew. Są tu wróblaki, a wśród nich grupy sikor, dzwońców, szczygłów i wróbli. Przy odrobinie szczęścia może uda nam się również zobaczyć gile lub grubodzioby. Tu i ówdzie przeleci kos lub stadko innych drozdów, np. kwiczołów. Im bliżej końca zimy, tym mniejsze szanse na zimowych gości z północy, ale ciągle jeszcze spotkać można jemiołuszki i jery. Nie można przegapić też dzięciołów, szczególnie dzięcioła dużego i dzięcioła czarnego – w tym okresie są one jednymi z najbardziej słyszalnych w lesie ptaków. Nocą zaczynają odzywać się puszczyki, jedne z naszych najpospolitszych sów.

Jak nic, tylko spakować do plecaka termos z ciepłą herbatą, chwycić lornetkę, aparat i w drogę. Można pieszo, z pewnością będzie przyjemnie. Można też na nartach – będzie jeszcze ciekawiej. Jeżeli śnieg pozwala, warto wybrać się na biegówki, pozwolą one nam dotrzeć szybciej w ciekawsze miejsca no i dostarczą masę atrakcji podczas wypadów w teren. Przyrodę można, a nawet należy obserwować i poznawać na wszystkie możliwe sposoby. Zapraszam do Serw!

Michał Skierczyński
kierownik projektów przyrodniczych CHRIS

Remont w Radkowie

Choć w czasie jesienno-zimowym na campach nie ma dzieci, to nie znaczy, że nie ma pracy. Już myślimy o kolejnym sezonie, o przyjeździe szkół i campowiczów. O tym, aby każdy, kto nas odwiedzi, czuł się u nas jak najlepiej. To również najlepszy okres na prace remontowe. Nie inaczej jest również na terenie Campu Radków. W tym roku na tapetę zostały rzucone pokoje i korytarze w Twierdzy. Zostały odmalowane ściany, położony został tynk mozaikowy, a część pokoi i sala taneczna w Zamku dodatkowo zostały obite panelami ściennymi. Wszystko razem tworzy ciepłą całość. Do wiosny jeszcze trochę czasu, jeszcze uda się dla Was coś przygotować i być może czymś Was zaskoczyć. Sprawdź sam, zapraszam na Camp Radków!

Jarosław Gonczarenko
Kierownik Ośrodka Camp Radków

radkow_2.jpg

radkow_1.jpg

Zimowe campy

radkow.jpg

junior.jpg

Serwy.jpg

tarda.jpg

Drawa.jpg

osada.jpg

Newsletter został wysłany do osób, które zgłosiły chęć jego otrzymywania zaznaczając tę opcję w panelu rezerwacyjnym on-line na stronie www.chris.com.pl. Jeśli nie chcecie Państwo otrzymywać tego typu wiadomości, prosimy kliknąć tutaj.

Wszelkie uwagi oraz propozycje tematów do newslettera prosimy zgłaszać mailowo: newsletter@chris.com.pl

CHRIS - obozy młodzieżowe, obozy dla dzieci, zielone szkoły.